CZAS STANĄŁ W MIEJSCU, A MŁODY ARTYSTA PRZEKONAŁ SIĘ, ŻE NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH! SAM THE RZA Z WU-TANG CLANU ZATWEETOWAŁ NA SWOIM PROFILU, ŻE SPOŚRÓD TYSIĄCA REMIXÓW Z CAŁEGO ŚWIATA WYBIERA WŁAŚNIE JEGO. W STUDIU PRZYBYŁO NOWYCH ZABAWEK, A W SERCU ODWAGI, DO REALIZACJI NAWET NAJBEZCZELNIEJSZYCH WIZJI.

„ŃEMY (…) PRZYGOTOWAŁ SWOJĄ WERSJĘ UTWORU „BUILT FOR THIS”, POCHODZĄCEGO ZE ŚCIEŻKI DŹWIĘKOWEJ DO FILMU, BĘDĄCEGO REŻYSERSKIM DEBIUTEM CZŁONKA WU-TANG CLANU – „THE MAN WITH THE IRON FISTS”, A TA SZCZEGÓLNIE PRZYPADŁA DO GUSTU ARTYŚCIE Z NOWEGO JORKU, KTÓRY MA NA SWOIM KONCIE TAK KULTOWE PRODUKCJE JAK „ENTER THE WU-TANG (36 CHAMBERS)” – WU-TANG CLANU, MUZYKĘ DO FILMÓW: „GHOST DOG: DROGA SAMURAJA” – JIMA JARMUSCHA, CZY „KILL BILL” – QUENTINA TARANTINO.”

FRAGMENT TEKSTU PT. „NOWA POLSKA SPECJALNOŚĆ” MARCINA GNATA / NATEMAT.PL

the-rza

nemy-the-rza